Ubytki wody przy­czyny

Poniżej prezen­tu­jemy treść 2-​częściowe opra­cow­anie Andrzeja Zawal­skiego na temat przy­czyn ubytków wody w budown­ictwie wielomieszkan­iowym które ukazało się w ser­wisie http://​www​.nieru​chomosci​.beck​.pl.

Straty wody w budynku wielorodzinnym

Andrzej Zawal­ski

Wielu właś­ci­cieli i zarząd­ców budynków wielorodzin­nych, w których zamon­towane są wodomierze indy­wid­u­alne dla każdego lokalu, ma prob­lemy ze zbi­lan­sowaniem wody. Dlaczego tak się dzieje? Przy­czyn jest kilka i więk­szość z nich, niestety, dla rozliczanych lokali, sumuje się.

Jedna z wielu przy­czyn to „cza­so­przestrzeń”. Uży­wa­jąc tego ter­minu chci­ałbym zwró­cić uwagę na zjawisko, w którym odczyt wodomierza głównego następuje np. ostat­niego dnia miesiąca, o godz. 10.00, a odczyt wodomierzy indy­wid­u­al­nych, w godz­i­nach popołud­niowych poprzed­niego dnia (dla budynków o dużej licz­bie mieszkań pro­ces odczytu może trwać nawet kilka dni). Do tego dochodzą nieobec­ności loka­torów i samodzielny odczyt przez nich wodomierzy dużo wcześniej lub później niż odczyt doko­nany przez osoby odczy­tu­jące. Tutaj dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza dla „dużych” budynków, byłby mon­taż sys­temu wodomierzy z odczytem radiowym. Obecne tech­nolo­gie są już sprawd­zone i przetestowane, a mon­taż urządzeń nie jest już tak kosz­towny, jak to miało miejsce kilka lat temu. Dodatkowo niek­tóre sys­temy można zapro­gramować tak, aby podawały odczyt z dokład­noś­cią do 1 litra, co w odczy­cie „ludzkim” jest raczej niemożli­wie. Dość często dokonu­jąc odczytów „wzrokowo” ograniczamy się do liczby pełnych metrów sześciennych.

Błąd ludzki i odczyt niedokładny

jest kole­jną przy­czyną pow­stawa­nia niedoborów. Przykład­owo bierzemy odczyty z 10 wodomierzy.

Nr 1

Nr 2

Nr 3

Nr 4

Nr 5

Nr 6

Nr 7

Nr 8

Nr 9

Nr 10

Suma

10,678

10,234

10,762

10,357

10,942

10,560

10,419

10,726

10,238

10,547

105,463

Odczy­ta­jmy je dwukrot­nie. Pier­wszy raz zuży­cia w całkow­itych m3, drugi raz do trze­ciego miejsca po przecinku. W pier­wszym przy­padku otrzy­mamy zuży­cie na poziomie 100 m3, drugi raz suma się zwięk­szy i odczyt będzie wynosił 105,463 m3.. Zauważamy, że błąd odczytu na 10 wodomierzach wynosi ok. 5 m3, jeśli wodomierzy jest więcej, to niedobór wody w porów­na­niu z wodomierzem głównym będzie wyższy.

Sposób montażu wodomierzy

to kole­jna przy­czyna różnic w bilansach wody. Każdy typ/​model wodomierza powinien być zamon­towany zgod­nie z warunk­ami, jakie przewidział pro­du­cent. Jed­nym z takich warunków to mon­taż odpowied­nich prostych odcinków przed i za wodomierzem. Kole­jnym to różna klasa metro­log­iczna wodomierza (dokład­ność) zależna od tego czy jest on zamon­towany w pio­nie, czy w poziomie. Musimy sobie zdać sprawę, że wodomierze w naszych mieszka­ni­ach mon­towane są w różnych pozy­c­jach, w pio­nie, poziomie, czy pod kątem, tak jak nam na to pozwala miejsce i sposób podłączenia – mon­tażu, często bez zachowa­nia prostek pomi­arowych. Pozby­cie się tego prob­lemu to albo prze­bu­dowa całej insta­lacji w mieszka­ni­ach, co jest rzeczą bardzo kosz­towną i zna­jąc naszych sąsi­adów raczej niemożliwą do real­iza­cji, albo mon­taż wodomierzy obję­toś­ciowych (kubełkowych) o klasie dokład­ności „C”, które mają taką samą dokład­ność pomi­aru i w pio­nie i w poziomie.

Nieszczelności urządzeń sanitarnych

w mieszka­ni­ach to jedna z głównych przy­czyn niedoborów wody. Nieszczelne spłuczki w ubikacji czy uszczelki głow­iczek baterii umy­walkowych i wan­nowych mogą spowodować, że ubytki w naszej nieru­chomości są duże. Żeby to zobra­zować to przed­stawię następu­jące założe­nia. W nieru­chomości zna­j­duje się 20 mieszkań, w których jest 20 spłuczek wc, 20 baterii wan­nowych, 20 baterii umy­walkowych, 20 baterii zle­wozmy­wakowych (kranów kuchen­nych), 20 pralek, 10 zmy­warek i 5 fil­trów do wody (np. osmoza). Mamy 115 miejsc, w których pobier­ana jest woda. Każdemu zdarza się niedokrę­cić kranu, spłuczka się zaw­iesi na osadzie, który zebrał się na ściankach, niek­tórzy zostaw­iają wodę kapiącą spec­jal­nie np. dla kota, czy do podle­wa­nia kwiatków. Miejmy na uwadze również fakt, że próg rozruchu wodomierzy też jest różny dla różnych mod­eli wodomierzy – im więk­szy wodomierz, tym próg rozruchu jest więk­szy i w momen­cie zarówno zakrę­ca­nia wody jak i jej odkrę­ca­nia przez chwilę wodomierz może nie mierzyć ilości pobranej wody. Przyjmi­jmy takie założe­nia żeby zobra­zować wszys­tkie powyższe możliwe zjawiska:

– wodomierz o przepły­wie nom. 1 m3/​h próg rozruchu ma 7 kropli/​10 sek. (ok. 0,5 l/​h);

– wodomierz o przepły­wie nom. 1,5 m3/​h próg rozruchu ma 10 kropli/​10 sek. (ok. 0,7 l/​h);

– wodomierz główny 3,5 m3/​h próg rozruchu ma 25 kropli/​10 sek. (ok. 2,5 l/​h).

Wraca­jąc do naszych 115 punk­tów poboru wody, zakładamy, że tylko 20 jest nieszczel­nych i że fil­try osmo­ty­czne powoli pobier­ają wodę, co nie zawsze może być reje­strowane przez wodomierz. Czyli mamy 25 urządzeń z których „kapie”. Przyjmi­jmy, że kapie z częs­totli­woś­cią 2 kropel/​10 sek. w każdym z tych miejsc. Wodomierz mieszkan­iowy nie rejestruje takiego przepływu, bo nawet posi­ada­jąc w mieszka­niu 3 „kapiące prze­cieki”, to i tak zuży­cie takiej wody będzie na poziomie 6 kropel/​10 sek. przy progu rozru­chowym 7 kro­pli dla wodomierza mieszkan­iowego. Mnożąc 25 nieszczel­nych miejsc po 2 kro­ple z każdego daje nam to poziom 50 kropli/​10 sek. Zauważamy, że próg rozruchu wodomierza głównego to 25 kropli/​10 sek., a nasz wynik jest dwukrot­nie wyższy.

Ori­en­ta­cyjne straty wody spowodowane nieszczelnościami urządzeń san­i­tarnych (oprac. własne)

50 kropli/​10 sek. to:

litrów na godz­inę [l/​h]

46

litrów na dobę [l/​doba]

96144

m3 na rok [m3/​rok]

3553

Wielu właś­ci­cieli i zarząd­ców budynków wielorodzin­nych, w których zamon­towane są wodomierze indy­wid­u­alne dla każdego lokalu, ma prob­lemy ze zbi­lan­sowaniem wody. Dlaczego tak się dzieje? Przy­czyn jest kilka i więk­szość z nich, niestety, dla rozliczanych lokali, sumuje się.

Ogranicze­nie nieszczel­ności jest bardzo trudne. Częś­ciowo prob­lem rozwiąza­łoby okre­sowe badanie każdego punktu poboru wody (niestety pralek, zmy­warek, fil­trów do wody nie jesteśmy w stanie sprawdzić). Na umy­walkach, w mus­zlach sedes­owych jeśli będą wys­tępować zacieki (smużki) jesteśmy w stanie stwierdzić, że tam występuje/​występowała nieszczelność.

Jeśli jesteśmy przy porówny­wa­niu wodomierzy głównych i mieszkan­iowych to warto też zauważyć, że woda płynie prawie przez cały czas przez wodomierz główny, nato­mi­ast wodomierz mieszkan­iowy sto­jąc – „zarasta” – to znaczy w środku wodomierza zbiera się osad powodu­jąc więk­sze tar­cie mech­a­nizmu, co ma wpływ na zmniejsze­nie wskazań zuży­cia wody – doty­czy to zwłaszcza wodomierzy mokrobieżnych.

Dodatkową przy­czyną „strat wody” jest jeszcze ciśnie­nie wody panujące w insta­lacji wod­nej. Jeśli wiemy, że dostawca wody podaje nam wodę o różnym ciśnie­niu lub sami posi­adamy stację hydro­forową, warto zaopa­trzyć budynek w reduk­tor ciśnienia, który spowoduje podawanie wody bez skoków ciśnienia.

Kradzieże wody

to również straty wody w naszym bilan­sie. Są różne sposoby oszuka­nia wodomierza. Do najczęst­szych w ostat­nim cza­sie można było zal­iczyć: mag­nesy neody­mowe czy ściskanie wodomierza. Pro­du­cenci wodomierzy wys­zli naprze­ciw prag­nieniom wye­lim­i­nowa­nia kradzieży wody i zaczęli pro­dukcję wodomierzy odpornych zarówno na dzi­ałanie mag­nesów (tzw. pierś­cień mag­ne­ty­czny), jak i na ściskanie, wyposaża­jąc wodomierze w odpowied­nie zabez­pieczenia, które powodują jego trwałe uszkodze­nie w przy­padku ściska­nia. Warto jeszcze zaz­naczyć, że pojaw­iły się urządzenia, które pokazują czy na wodomierz dzi­ałało pole mag­ne­ty­czne mag­nesu neodymowego.

Jeszcze jedna ważna sprawą warta poruszenia, to awarie insta­lacji wewnętrznych w budynku (piony, poziomy i prze­jś­cia w miejs­cach trudno dostęp­nych lub niewidocznych). Wykryte dość szy­bko to niskie straty wody.

Z anal­izy para­metrów tech­nicznych i metro­log­icznych wodomierzy wynika, że zawsze wys­tępują różnice wskazań pomiędzy wodomierzem głównym na budynku, a sumą wskazań wodomierzy mieszkan­iowych. Według ekspertów zaj­mu­ją­cych się wodomierzami można uznać, za nor­malne, różnice w zakre­sie do 10% (przy założe­niu, że wodomierze są poprawnie dobrane i zamontowane).

Zaprezen­towane w artykule przykłady w jaki sposób pow­stają niedobory – straty wody w naszych budynkach, skąd biorą się różnicę pomiędzy wodomierzem głównym a wodomierzami indy­wid­u­al­nymi, miały za zadanie przed­stawić zagad­nie­nie są w sposób prosty i „łatwo przyswa­jalny”. Poz­woli to – mam nadzieję – zrozu­mieć wszys­tkim, że niedobór wody to i tak woda, którą w mniejszym lub większym stop­niu zużyliśmy sami – oczy­wiś­cie w grani­cach rozsądku.

By Joomla 1.7 Templates
Google+